Trzy Słupki Odwrotu: Garść Porad, Czyli Jak Stosować Price Action w Praktyce

Dostosuj strategię do własnych możliwości i upodobań. Weź pod uwagę tryb życia jaki prowadzisz i własną osobowość. Graj tak jak lubisz, technikami jakie uznajesz za prawidłowe. Wszystko dopasuj pod siebie. Trading daje ogromne możliwości wyboru, skorzystaj z tego. Musisz czuć dobrze się ze swoją strategią.

Testuj, sprawdzaj, modyfikuj. Szukaj skutecznych rozwiązań, kombinuj z różnymi technikami i szukaj odpowiedzi na wykresach. Przygotuj sobie różne warianty, przetestuj wszystkie i zostań przy tym, co działa najlepiej. Diabeł tkwi w szczegółach, w końcu znajdziesz coś co działa.

Stwórz proste i jasne reguły. Nie komplikuj sobie życia mnóstwem zasad, wyjątków, wyjątków od wyjątków itd. Im mniej, tym lepiej.

Opanuj strategię do perfekcji. Nawet proste techniki wymagają doświadczenia. Zdobycie wiedzy teoretycznej to kwestia kilku dni. Zdobycie wiedzy praktycznej to kilka, kilkanaście tygodni. Zdobycie wiedzy co i jak robić, żeby wyniki były zadowalające, to kwestia kilku miesięcy. Perfekcja przychodzi jeszcze później. Żadna książka, czy szkolenie nie da Ci tyle, co czas spędzony przed wykresami.  Praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka.

Nie zmieniaj reguł w trakcie gry. Trzymaj się tego, co ustalone. Jeśli chcesz coś zmienić w strategii rób to po godzinach albo w weekendy.

Skup się na egzekucji. W czasie gry nie zastanawiaj się nad wynikiem jaki osiągniesz. Twoim zadaniem jest ścisłe przestrzeganie zasad, a nie myślenie tym co się wydarzy i rozpamiętywanie przeszłości. Żyj teraźniejszością i po prostu rób swoje.

Ignoruj niepotrzebne informacje. Skoncentruj się na zachowaniu ceny. Cena jest faktem. Graj w oparciu o to, co widzisz, nie to co Ci się wydaje. W żadnym wypadku nie czytaj analiz i rekomendacji innych traderów. 100% uwagi poświęć na wykres i przestrzeganie zasad.

Używaj zleceń oczekujących tam, gdzie to możliwe. Lepiej ustawić je trochę dalej i stracić kilka pipsów z ruchu niż wejść od razu i patrzeć jak rynek się cofa.

Bądź wybredny.
Kupując jabłka w supermarkecie bierzesz pierwsze z brzegu, czy oglądasz i wybierasz te najlepsze? Na rynku rób to samo. Skuteczny trading polega na szukaniu jak najlepszych sygnałów.

Zawsze stawiaj na jakość, nie na ilość.
Lepszy jeden, naprawdę dobry setup, niż kilka kiepskich.

Bądź cierpliwy. Zawsze czekaj aż setup będzie ukończony. Pod żadnym pozorem nie wyprzedzaj rynku. Nieukończony setup to… brak setupu. To tak jak z ciążą u kobiety. Albo jest albo jej nie ma. Nie można być „trochę w ciąży”. Dopiero kiedy setup jest widoczny czarno na białym możesz podjąć decyzję o zajęciu pozycji. Nigdy wcześniej.

Spodziewaj się najlepszego i przygotuj na najgorsze. Nie masz wpływu na to, co zrobi rynek, ale to  Ty decydujesz o ponoszonym ryzyku. Masz nad nim władzę. Ryzyka nie można się bać, nim trzeba zarządzać.

Przyzwyczaj się do strat. Są normalną częścią handlu. Traktuj je jako koszt działalności. Nie da się ich uniknąć, ale można z góry określić ich wysokość. Jak już tracisz to tyle, żeby nie bolało.

Ucinaj straty i daj zyskom rosnąć. Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić. Ludzie mają tendencję do trzymania stratnych pozycji z nadzieją, że rynek w końcu zawróci, a zyskowne pozycje zamykają ze strachu. Kiedy otwarta pozycja przynosi straty zamknij ją, nie czekaj na stop loss. Jeśli cena idzie w oczekiwanym kierunku – trzymaj pozycję do oporu i w miarę możliwości zabezpieczaj zyski.

Nie musisz być wszędzie. Obserwacja wielu rynków dekoncentruje. Są traderzy, którzy specjalizują się tylko w jednym instrumencie i świetnie na tym wychodzą. W tradingu mniej znaczy więcej. Masz zamiar grać na niskich interwałach? Wybierz sobie ulubioną parę lub dwie np. EUR/USD i GBP/USD. Zainteresowany wyższymi interwałami? Wybierz sobie maksymalnie pięć instrumentów. Mogą to być najpopularniejsze pary albo te, które najbardziej Ci odpowiadają. To w zupełności wystarczy.

Graj w określonych godzinach. Ustal która sesja Ci najbardziej odpowiada. Londyńska? Nowojorska? A może czas gdy zachodzą na siebie? Twój wybór. Całodzienne siedzenie przed wykresami jest wyczerpujące. Lepiej spędzić kilka godzin produktywnie i w pełnym skupieniu niż kilkanaście na gapieniu się w wykresy tępym wzrokiem.

Prowadź dziennik. Gdzie i kiedy wszedłeś na rynek? Czy wszystkie warunku były spełnione? Czy przestrzegałeś zasad? Zarobiłeś czy straciłeś? Taki dziennik wydaje się zbędny, ale pozwoli Ci dostrzec popełniane błędy.

Zrób sobie plan. Zapisz reguły strategii i zasady, których masz zamiar się trzymać. Ma być zwięzły i konkretny. Potem wydrukuj i miej pod ręką. Czytaj codziennie aż zapadnie w pamięć. To bardzo pomaga.

8 myśli nt. „Trzy Słupki Odwrotu: Garść Porad, Czyli Jak Stosować Price Action w Praktyce

  1. Witaj :D

    Świetny blog, trochę czasu to wymaga aby wypatrzeć na wykresie to o czym piszesz ale warto. Gdzieś była mowa o Nisonie i jego książce o świecach, warto ją przeczytać, szczególnie rozdział o dużych świecach i wsparciu jakie się pojawia mniej więcej w ich połowie. Można to wykorzystać i narysować sobie taką linie i grać na odbicia przy oporze lub wsparciu. Działa też na małych tf.

    Pozdrawiam.

  2. Cześć Mirku

    Rzeczywiście Nison opisuje tę technikę, ale ja mam co do niej mieszane uczucia. Ze wsparcia/oporu na wysokich świecach (czy słupkach, jak kto woli) korzystam tylko wtedy, gdy załapię się na ruch, który tę świecę zmajstrował.

    Oczywiście technika jest warta uwagi, główną zaletą jest jej prostota. Kiedyś próbowałem stworzyć system na tej bazie, ale jak większość moich pomysłów trafił do folderu “może kiedyś”;)

    Pozdrawiam

  3. Ja wykorzystuję do tego świece prawie tylko z m30, dalej nie szukam bo gram zazwyczaj na m5/m1. Technika jest opisana na forum anglojęzycznym gdzie jest cała ideologia do tego dorobiona. Do czego zmierzam? Jak muszę mieć jakiś punkty odniesienia, granie tylko na same słupki jak piszesz H1/M5 to nie mój level niestety, jeszcze nie:D Czy patrzysz w ogóle na m1? Przy korektach po wybiciach np. m5 widać czasem nieźle wejścia gdzie trejd praktycznie od razu idzie na plus.

  4. Gram zamiennie albo na M5 albo na H1. Jeśli na M5 jest bałagan i nie potrafię znaleźć wiarygodnych sygnałów przerzucam się na H1 i tam szukam okazji. Na M1 nie zaglądam wcale.

    Generalnie skupiam się na jednym interwale np. grając na M5 nie zwracam uwagi na H1, grając na M5 nie obchodzi mnie H1.

    BTW możesz podać linka do tego tematu?

  5. Co do strategii to tak myślałem, że właśnie o nią chodzi.

    Co do moich zagrań to… strategię pokazałem tylko poglądowo, jako przykład i w sumie na tym koniec. Wolę poruszać inne tematy niż omawiać to co robię lub zrobiłem.

    No ale w drodze wyjątku wrzucam przykład jak to mniej więcej wygląda w praktyce (to moja ostatnia transakcja na eur/usd H1). Akurat ta sytuacja była modelowa.

    http://img163.imageshack.us/img163/7781/trzysupkiodwrotueurusd.gif

  6. Dzięki, racja lepiej napisać coś ciekawszego, sam trading i tak jest sprawą indywidualną i do pewnych rzeczy dochodzi się raczej w pojedynkę, można pokazać coś na zachętę ale na tym koniec. Czekam więc na kolejne wpisy i Pozdrawiam :D

  7. Witaj FxMonster
    W 10 książkach nie znajdzie się więcej wiedzy niż na Twoim Blogu. Gratuluję tak precyzyjnej wiedzy i tak przystępnie opisanej. Oprócz tego , że jesteś fajny chłop to jeszcze dzielisz się swoją wiedzą to świadczy o tym , że jesteś dobrym człowiekiem a zdobywanie mamony jako cel sam w sobie nie zaślepiła Twoich uczuć :)
    Od siebie dodam, że najprostsze rzeczy działają na rynku najlepiej. Szukanie cudo-wskaźników i granie pod nie to ślepy zaułek. Wcześniej czy później do poszukiwacza św.grala dotrze, że metody oparte na Price Action i surowa analiza wykresu i ceny to jest właściwy kierunek poszukiwań :) Odnośnie Twojego setupu , doskonale sprawdza się na rynku kontraktów . Ja go używam do zagrań na istotne poziomy tzw S/R. Dodatkowo ma dla mnie znaczenie rozkład wolumenu na setupie.
    Pozdrawiam i życzę sukcesów :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Current month ye@r day *