Historie z giełdy wzięte
maj 14, 2011 – 12:40Na forum EliteTrader kilka lat temu użytkownicy opisywali różne giełdowe historie których byli świadkami lub gdzieś zasłyszeli. Część jest smutna, część pozytywna, ale wszystkie są ciekawe.
Wybrałem kilka, na dole wpisu link do całego tematu.
Kilka lat temu, gdy akcje Yahoo chodziły po $86 na publicznym czacie pojawił się pewien facet. To było wieczorem, przed opublikowaniem raportu o zarobkach.
Powiedział, że kupuje opcje put. Stwierdził, że akcje Yahoo spadną do $45 w ciągu dwóch tygodni, by potem podrożeć do $70+.
Uczestnicy dyskusji zaczęli go obrażać, wyzywać od głupków za takie prognozy.
Tak czy siak, Yahoo opublikowało raport, z którego wynikało, że notuje zyski. Mimo to, cena akcji zaczęła spadać. W ciągu tygodnia lub dwóch zatrzymała się dokładnie na $45. Jegomość znów się pojawił na czacie. Powiedział, że sprzedał opcje put po $45 i odwraca pozycję opcjami call, bo w ciągu miesiąca cena wzrośnie do ponad $70. I rzeczywiście, cena wzrosła. Facet po raz kolejny wszedł na czat i stwierdził, że niedługo akcje stanieją do kilkunastu dolarów.
I tak się stało.
To była najdziwniejsza rzecz jaką w życiu widziałem (…)
permabull
—
Znam gosposię, która straciła $25k na akcjach słuchając porad brokerów. Po tej porażce zaczęła analizować akcje, uczyć się metod inwestowania większych instytucji, zarządzania kapitałem i wyceny akcji. Po kilku latach wiedziała jak wybierać wartościowe akcje. Zainwestowała w firmy bez długów, z solidnymi produktami, i niskim PE w porównaniu do reszty firm z branży. Trzymała się tej strategii przez dwa lata. Zarobiła ponad milion dolarów. Potem wydała w swoim kraju książkę “Jak Inwestować“!(…)
exce26
—
Dziewczyna, którą znałem z liceum, w ‘99 kupiła akcje PUMY za $5, by potem je sprzedać za $100. Co więcej, później zajęła pozycję krótką i trzymała aż do $5. Zarobiła na tym $380k. Nieźle… nawet nie wiedziała co to P/E ratio. Sama przyznała, że miała farta!
Trend Fader
—
Ta historia nie ma nic wspólnego z tradingiem, ale jest bardzo interesująca. W latach 30-tych ubiegłego wieku pewien Anglik w czasie wakacji odwiedził kasyno w Monte Carlo, by pograć w ruletkę.
W czasie gry wdał się w kłótnię z innym jegomościem, który rozlał mu drinka. Po wymianie ostrych zdań wyszli na zewnątrz załatwić sprawę jak mężczyzna z mężczyzną. Anglik zapomniał zabrać ze stołu żetony, którymi obstawił czarne numery.
Gdy wrócił do stolika okazało się, że jego zakład został podwojony dziesięć razy z rzędu. Wyszedł z kasyna z $3.000.000.
Runningbear
—
75-letni człowiek kupił 1000 akcji Microsoftu w 1985r. Następnego roku zmarł na atak serca. Nikt nie wiedział, że posiadał owe akcje aż do 1996. Jego wnuczek dowiedział się, że po 10 latach ich wartość wynosi ponad $1.000.000. Rodzina sprzedała połowę akcji i kupiła nowy dom, samochody, a część pieniędzy zainwestowała w obligacje. Wciąż posiadają połowę akcji i nie planują ich sprzedawać.
exce26
—
W połowie lat 90-tych obsługiwałem pewnego lekarza, który sprzedał swój zakład prywatnej spółce medycznej w zamian za udziały. Kiedy cena akcji wzrosła do $55 jego aktywa były warte $8,6 mln. Poradziłem mu, żeby je sprzedał, bo “najgorszą rzeczą jaka może się wydarzyć będzie $8 milionów na koncie w banku“. Doradziłem, że będzie mógł je odkupić, gdy stanieją w przyszłości. Odpowiedział, że “lubi zarządzanie“. Zapytałem z nutką ironii “myślisz że ta firma to następny Microsoft?“
Kilka tygodni później dzwoni. Kiedy usłyszałem jego głos w słuchawce zacząłem mu współczuć, a on nie miał pojęcia dlaczego. W CNBC wieść dnia niosła, że spółka ogłosiła spadek zysków i cena spadła do $12 na otwarciu sesji. Nic o tym nie wiedział. W końcu akcje można było kupić poniżej $5. Od tamtej rozmowy nigdy więcej o nim nie usłyszałem.
gnome
—
Pewien doktor zainwestował $400k w akcje jakiejś spółki związanej z branży technologicznej. Cena szybowała w górę, po drodze było kilka korekt podczas których dokupował kolejne akcje - w efekcie z $400k zrobiło się $12,5 miliona. Ustalił sobie cenę, po której zrealizuje zyski. Było blisko, brakowało 10% do zakładanej ceny, czekał aż wzrośnie o jakieś 5 czy 10 punktów. Cena zaczęła spadać, a on czekał aż zawróci. W końcu zaczęły się bardzo gwałtowne spadki.
Jako że przez cały czas dokładał do pozycji w czasie wzrostów takie spadki okazały się destrukcyjne dla portfela - zbankrutował, nie miał wystarczającego kapitału na pokrycie marginu.
Z $400k zrobił $12,5 miliona i ostatecznie ogłosił bankructwo.
darkhorse
—
Pewien chłopak, świeżo po collegu pracował w zakładzie dla ludzi z problemami psychicznymi, gdzie zarabiał $16k rocznie. Lubił pomagać ludziom, ale nie cierpiał układów i kolesiostwa w kadrze zarządzającej. W końcu wyleciał za pyskowanie szefowi. Przez przypadek dostał się do branży brokerskiej. Świetnie zarabiał, wszystko wydawał na imprezy/samochody/ciuchy/alkohol itd… pewnego dnia postanowił kupić akcje Broad Corporation… wkrótce po zwiększeniu pozycji zarobił więcej niż wynosiły jego roczne zarobki. To go zainspirowało na tyle, by zwolnić się z pracy i zacząć grać na własny rachunek.
uptik2000
—
Gdy pracowałem w NYFE w latach 80-tych pewien weteran opowiedział mi historię nowicjusza z COMEX . Pierwszy dzień na parkiecie, dzieciak wpadł na parkiet zrobić pierwszą transakcję na srebrze. Kupił 5 kontraktów. 10 minut później nadeszła wiadomość, że bracia Hunt próbują opanować rynek srebra. Cena poszybowała do nieba.
W ciągu godziny dzieciak sprzedał swoje 5 kontraktów zarabiając $350k. Wyszedł uśmiechnięty. Nigdy więcej się nie pojawił.
GammaJammer
—
Znajomy z czasów szkolnych handlował opcjami na eurodolara. Miał przeczucie co do rynku w czasie, gdy wychodziły jakieś ważne dane. Spodziewał się, że stanowisko FED-u będzie pozytywne odnośnie dolara - ale tak się nie stało.
Stracił $500.000 i musiał sprzedać dom.
FredBloggs
—
Historia znajomego:
Na początku lat 90-tych atrakcyjna kobieta z Seattle sprzedawała kawę espresso z takiego przenośnego wózka. Dostała cynk od pracownika Microsoftu, który próbował ją poderwać. Powiedział jej, żeby kupiła akcje jego firmy i Amazonu jak tylko zrobią pierwszą publiczną emisję akcji (widział prezentację poprzedzającą emisję).
Miała mało pieniędzy, ale znalazła lichwiarzy i pożyczyła $60k na wysoki procent. Kupiła akcje Amazonu i Microsoftu. Pożyczkę spłaciła po sześciu miesiącach. Około 2000 r sprzedała wszystkie akcje i już do końca życia była ustawiona. Miała wtedy 33 lata.
nzbryant
—
Znam osobę, która kupiła akcje LVLT kiedy kosztowały $20, to było w 1998, może w 1997 roku… kupił 900.000 akcji po $20… czyli zapłacił $18 milionów… akcje urosły $135 a facet nie sprzedał ani jednej… pod zastaw zaczął kupować kluby, jachty, posiadłości… żył jak król… nie płacąc podatków. W końcu cena spadła do… $3, teraz można je kupić na $5,9… zaczęli dzwonić brokerzy w sprawie marginu, musiał pozbyć się akcji, żeby go pokryć, poza tym musiał zapłacić podatek od sprzedaży… sami policzcie…(…) gość był warty $100 milionów i wszystko przewróciło się do góry nogami. (…) Stracił 99% majątku.. (…)
ElCubano
—
Źródło: True legendary trading stories
Tags: giełda, gra na giełdzie, zarządzanie kapitałem, zarządzanie ryzykiem


11 odpowiedzi do “Historie z giełdy wzięte”
Ten artykuł spokojnie może zastąpić 10 najlepszych książek o psychologii inwestowania;)
Napisany przez: Varf maja 14, 2011, 04:58
I co najmniej jedną o zarządzaniu kapitałem;)
Napisany przez: FxMonster maja 15, 2011, 12:33
Mógłbym się dopisać do tych historii. I chociaż nie bazowałem na realnej gotówce, to było podobnie do niektórych, które tu przedstawiłeś.
Aż dopadł mnie sentyment i opisałem to na swoim blogu: http://rekingieldowy.blogspot.com/2011/05/inspirujace-historie.html
Pozdrawiam
Napisany przez: Rekin Giełdowy maja 15, 2011, 05:28
Jakiś nowy artykuł się szykuje?
Napisany przez: Jacek maja 30, 2011, 08:38
Nie Ty jeden się niecierpliwisz
Napisany przez: Chuppac czerwca 1, 2011, 12:08
Coś umarło to wszystko ostatnio. Sesja?
Napisany przez: Jacek czerwca 16, 2011, 07:31
Dokładnie, cisza jak po śmierci organisty, hehe.
Napisany przez: Chuppac czerwca 17, 2011, 12:31
Cześć Panowie. Żyję, tylko czasu wciąż brakuje, ale od przyszłego tygodnia wszystko powinno wrócić do normy.
Pozdrawiam i miłego dnia:)
Napisany przez: FxMonster czerwca 17, 2011, 06:56
FxMonster kiedy wrócisz ? czekam z niecierpliwością na kolejne wpisy.
Napisany przez: Szymon września 29, 2011, 07:33
W ten weekend. Na 100%.
Napisany przez: FxMonster września 30, 2011, 08:55
No to czekamy, heh
Pozdro.
Napisany przez: mirek października 2, 2011, 07:47