Czy analiza techniczna działa?

25 stycznia, na AT Day w Warszawie wygłoszę prezentację właśnie na ten temat.

Pokrótce przedstawię krótką historię analizy technicznej, omówię podstawowe założenia i wytłumaczę dlaczego analiza techniczna nie działa tak jakbyśmy chcieli i co z tym zrobić.

Analizą techniczną mocno zainteresowałem się zaraz na początku przygody ze spekulacją, mnóstwo czasu spędziłem z nosem w książkach i w końcu przestałem rozumieć cokolwiek. Problem polegał nie tyle w AT co moim błędnym podejściu do niej. To ciekawe, jak zmiana trybu myślenia wpływa na postrzeganie rynków…

Zapraszam do udziału, koszt to tylko 150 zł, a można zaoszczędzić kilka lat nauki.

Po szczegóły odsyłam do strony organizatora (Stowarzyszenie Analityków Technicznych Rynków Finansowych)

http://satrf.org/aktualnosci_opis.php?id=124

41 myśli nt. „Czy analiza techniczna działa?

  1. Witam,

    Na wstępie wszystkiego najlepszego w nowym 2014 roku wszystkim czytelnikom bloga jak i Tobie Fxmonster za niezwykłe doznania z lektury.. ;-))
    Fxmonster napisz więcej w jakich godzinach ma się odbyć spotkanie?, gdzie?, aby móc sobie zaplanować ewentualny przyjazd i pobyt?
    Napisz proszę do kiedy można się zgłaszać, jakaś przedpłata, warunki uczestnictwa itp.

    Pozdrawiam

  2. Cześć,

    FX pomyślcie nad udostępnianiem video z prezentacji. Po raz kolejny nie będę miał możliwości uczestnictwa w spotkaniu SATRF. Chętnie zapłaciłbym parę groszy za filmik z prezentacją.

    Pozdrawiam

  3. Temat wydaje się bardzo ciekawy. Niestety ja również będę miał problemy z dotarciem , tym bardziej, że wygłaszasz wykład jako pierwszy. Na pewno w tym roku będzie jakaś konferencja SATRF w Katowicach, tylko pytanie, czy Ty na niej będziesz?, bo z tego co wiem, to rzadko zapuszczasz się na południe Polski :-)

      • A to przepraszam :-) Musiało mi się coś pomylić. Tak to jest z wirtualnymi znajomościami. Jak się kojarzy tylko nick i ewentualnie imię i nazwisko, to bardziej szczegółowe dane gdzieś umykają :-) W takim razie mam nadzieję, że jak wszystko pójdzie dobrze to zobaczymy się na jakiejś konferencji w Katowicach :-)

  4. cześć FX Monster

    Absolutnie rewelacyjny Blog. Co tam blog – Ty, bo to w końcy Ty prowadzisz tego bloga ;).

    Czekam na dalsze wpisy bo zawsze jest mi miło poczytać, szczególnie z zakresu psychologii i tym podobnych tematach.

    Serdeczne pozdrowienia z Casina Royal

  5. Cześć FxMonster

    Udostępnij jakiegoś linka do tej prezentacji, nawet odpłatnie, chętnie bym obejrzał a myślę że nie tylko ja. Trudno mi z dnia na dzień zostawić londyński zmywak i polecieć do Polski żeby cię posłuchać zwłaszcza po dwóch świątecznych tygodniach spędzonych w Polsce.

      • świetnie !!
        pewnie kilka osób mnie poprzez, jeśli stwierdzę, że najlepsze bądą obydwie wersje :)

        a jak wyniki po pierwszym miesiącu 2014??

        pozdrawiam
        kruczek

          • FxMonster, ja mam w planie do końca lutego pociągnąć z lenistwem, więc w 100% Cię rozumie :D

      • Nie było mnie na szkoleniu i jeśli w tym artykule będą poruszone tematy, które miały być na szkoleniu to warto czekać :-) Psychologia to zawsze najważniejsza część trejdingu, a odpowiedź na tytułowe pytanie to prawie sama psychologia.

  6. Raf: FxMonster tak ma :-) Milknie na jakiś czas a później daje kilka ciekawych wpisów. Najczęściej pisze w okresie zimowym, gdy robi się ciepło tych wpisów jest dużo mniej. A że zima dosyć ciepła to i wpisów nie za wiele ;-)

  7. Witajcie! Byłem wczoraj na darmowym szkoleniu, zorganizowanym przez mBank. Jestem nieco sceptyczny co do darmowych szkoleń, ale tym razem przekonało mnie to, że jednym z wykładowców był Paweł Śliwa. Przyznaję, że prostota jego podejścia do rynku bardzo do mnie przemawia. Zaraz widać, że to ta sama szkoła, co fxmonster :-) Nie mam tylko pewności, kto tu był mistrzem, a kto uczniem, chociaż domyślam się :-) Pan Paweł jest kolejnym inwestorem, który sceptycznie odnosi się do skomplikowanych metod, takich jak fale Elliota. Oczywiście teorię warto znać, bo niektóre jej elementy mają uzasadnienie w psychologii, ale w praktyce jest trudna do zastosowania, zwłaszcza na niskich interwałach. Ogólnie całe szkolenie przekonało mnie, że jestem na dobrej drodze, a mój rachunek wygląda tak fatalnie z powodu zbyt wielu emocji. Pan Paweł mówił o tym, że dwukrotnie zbankrutował i zaczynam podejrzewać, że większość traderów, którzy odnieśli sukces przynajmniej raz w swojej karierze zbankrutowało. Pozostaje tylko pracować nad sobą i nie robić głupot.

    • Widzisz bo aby zarabiać nie trzeba kombinować, wystarczą proste zasady (polecam zasady opisane w tym dzienniku) no i odpowiednia lokacja setupu (chyba z tym mają wszyscy na początku problem). Tylko cierpliwość, wytrwałość i systematyczna praca pozwala cieszyć się zyskami. Pozdrawiam autora dzienniku i wszystkich wytrwałych :)

  8. Żeby dobrze nauczyć się analizy technicznej i pułapek, w które one wprowadza potrzeba dobre kilka lat nabierania doświadczenia… Niestety….

    • Ja bym tego bloga jeszcze nie przekreślał. Fxmonster zwykle milkł na lato a budził się na jesieni i w zimie. Aczkolwiek jeżeli do wiosny się nie odezwie to pewnie porzucił pisanie bloga.

  9. Ja wiem o co chodzi :) fx monster testuje nas czy jesteśmy wytrwałymi czytelników :D . Robi odsiew jak rynek :) także trwajmy.
    Powodzenia

  10. Cześć FxMonster! Choć w komentarze raczej się nie bawię, ale dla Ciebie zrobię (bardzo zasłużony) wyjątek.
    Na Twojego bloga pierwszy raz wpadłem ze 2-3 lata temu. Już wtedy mi się bardzo spodobał, aczkolwiek wtedy PA to była dla mnie zbyt intuicyjna metoda i wolałem wskaźniki. Pomimo tego, iż wiedziałem że są to pochodne ceny (opóźnienia), ale człowiek do niektórych rzeczy musi dojrzeć. Liczy na to, że “się uda”. I nadal tak myślę, ale… dzięki innemu podejściu (Naked Trading).
    Po około pół roku zrobiłem sobie wolne od Forex. Zczyściłem konto, ok. 1k$. To mało jak na skalę bankrutów, którzy żalą się na forach, że rynek ich oszukał ;) Obrażony to ja byłem, ale tylko na siebie. Na szczęście grałem oszczędnościami, a nie kapitałem na życie. American Dream mnie nie dopadł (i nie dopadnie). Teraz jak będę gotów to włożę tylko 500zł i gra na microlotach z MM 3% i TF H4 D1. To mi odpowiada. Podajać kapitał można szybko – trzymając się procentu składanego i przy 3% ryzyka z perspektywą na 6% czy 9% albo i więcej %. Ważnym jest, aby wsadzane pieniądze w FX traktować jak byś je już stracił. Aby nie być później zdziwionym i wkurzonym. FX to nie łatwe i szybkie pieniądze (anegdota dla początkujących), owszem można szybko i ryzykownie grać. Ale szybko można popłynąć…
    Kilka miesięcy temu powróciłem do gry na FX (demo). Wiedziałem, że kiedyś wrócę oczyszczony i naładowany nową energią. Nawet będąc na wakacjach od FX zaglądałem do Ciebie z myślą: “może zaczął znowu pisać”. A adresu Twojej strony nie mam w żadnych zakładkach czy ulubionych – znam na pamięć. Widać jak mocno już na początku mojej drogi Twój blog zrobił na mnie wrażenie. Znowu przeczytałem Twojego bloga od początku do końca i zapisałem tę wiedzę dla siebie, aby zawsze była przy mnie :)
    Adamie, bardzo Ci dziękuję za wkład, poświęcony czas i chęć dzielenia się. Zdaję sobie sprawę, że tworzenie każdego tematu zabierało Ci dużo czasu, aby wiedza “wchodziła” gładko. Dzięki temu jeszcze bardziej Ciebie szanuję. I ubolewam nad tym, że Twoja przygoda z blogiem weszła w trend spadkowy, albo załapała konsolidację. Wolę opcje nr 2. Ponieważ liczę na pullback & UPtrend ;) Uczyłeś cierpliwości, dlatego nie skreśliłem tego bloga. To że aktualnie nie publikujesz to nie oznacza, że wiedza przeterminowała się. Jest jej tutaj dużo i jeszcze do tego co chwilę dawałeś wędkę, abym sam zgłębiał wiedzę. Przecież właśnie o to Ci chodziło, aby ucznia zarazić tematem. A nie tempo, wbijać mu do głowy wiedzę. Ten blog nadal żyje, póki są chętni do czytania. Nowe tematy czy komentarze to nie wyznacznik żywotności. Aczkolwiek trio: FxMonster -> uczeń -> dyskusja = najlepszy wariant.
    Ja jestem na etapie testowania systemu, którego jeszcze nie doszlifowałem w sposób zadowalający. Muszę ogarnąć wiedzę jaka przyjąłem i pozbierać to w jedną, kształtną całość. Do tego praca z samym sobą (psychologia i zachowanie w różnych sytuacjach)oraz miesiące/lata doświadczenia. Podsumowując: jeszcze wiele przede mną. Życzę sobie i Wam drodzy czytelnicy dużo wytrwałości. Wytrwałość i stałe dążenie do celu wzniesie Was na wyżyny. Ale musisz chcieć (nie myl z nadzieją czy “Sekretem”) i do tego dążyć (działaj w tym kierunku). Upadłeś, coś Ci nie idzie? Przeanalizuj, spójrz z innej strony, wyciągnij wnioski i idź dalej.

    FxMonster. Teraz powiem Ci coś co już słyszałeś:
    To jest dla mnie i dla wielu, najlepszy blog o PA. Gratuluję! Super, że zostawiłeś jakiś ślad w Internecie w szczytnym celu. Jeszcze raz Ci dziękuję i do zobaczenia na blogu :]

    Happy Trading.

  11. To prawda sam odwiedzam ten blog juz kilka lat,bo artukuły sa swietne.Sam przez te lata zmieniłem sie jako człowiek i jako trader,nie wiem czemu juz nie piszesz podejrzewam ze to nie jest przerwa,tylko moze jakas sytuacja zyciowa lub zrezygnowales z tradingu na dobre.Dlatego gdziekolwiek jestes i cokolwiek robisz wszystkiego dobrego.

    Pozdrawiam Paweł

  12. Czasem sie zdarza ze taka osoba ja fx monster zostala zauwazona i doceniona przez jakas instytucje i dla nich teraz traduje i wykorzystuje swoje umiejetnosci.
    Podpisuje sie wtedy klauzule poufnosci i nie mozna pisac na blogacha/forach itp takze moze i tak bylo w tym przypadku ? Miejmy nadzieje ze wlasnie tak sie stalo a fx monster cieszy sie tym co robi.
    Tego i Wam życze a poki co trzaskajmy pipsy swoimi systemami ;)
    Pozdrawiam i zapraszam na http://www.forum.forexcity.pl/

Odpowiedz na „Taki jedenAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Current month ye@r day *