One Good Trade

Książkę o takim tytule przeczytałem jakieś dwa lata temu. Jej autor, Mike Bellafiore, jest współwłaścicielem SMB Capital, firmy zajmującej się inwestowaniem na własny rachunek. Opisał jak wygląda funkcjonowanie takiej firmy od środka, jak rekrutują i szkolą traderów etc. Recenzować książki nie będę (jest ciekawa), zamiast tego pokażę Wam bardzo sensowne podejście jakie wpaja się pracownikom. Filozofię zawierania dobrych transakcji.

Czym jest OGT?

One Good Trade (OGT) to każda transakcja zgodna z założeniami strategii. Nieważne Czytaj dalej

Do zobaczenia w Warszawie

27 października będę na AT Day w Warszawie. Wystąpię w roli dzięki zaproszeniu p. Pawła Śliwy. Spotkanie odbywa się z inicjatywy Stowarzyszenia Analityków Technicznych Rynków Finansowych (www.satrf.org)

O czym będzie?

Tematem mojego wystąpienia będzie “Nauka Spekulacji”. Będę mówił m.in. o tym:
- jak znaleźć własną niszę;
- zbudować własną strategię tak, by pasowała jak dobrze skrojony garnitur;
- tworzeniu trading planu;
- doskonalić swoje umiejętności;
- prowadzeniu dziennika;
- samodysycplinie;

Jak widać tematyka szeroka. Prezentacja ma trwać 2h. Tyle mi w zupełności wystarczy, bo nie lubię się rozgadywać. Zapewniam, że będzie dużo konkretów i praktycznych informacji.

W szczególności zapraszam osoby początkujące oraz takie, które sobie kompletnie nie radzą i nie wiedzą jak to wszystko ogarnąć i zorganizować, by wreszcie spekulacja przestała być męczarnią, a stała się źródłem dodatkowych lub głównych dochodów.

Szczegółowe informacje można uzyskać na stronie organizatora 

Zapraszam:)

Ani szybko, ani wściekle – o niskich interwałach słów kilka

Kojarzą się głównie z przypadkowymi ruchami, mnóstwem fałszywych sygnałów i zwykle są przedstawiane jako wyjątkowo nieprzyjazne środowisko, zwłaszcza dla początkujących traderów. W większości książek jakie miałem okazje przeczytać, autorzy wprost lub między wierszami sugerowali – nie dotykaj, bo się poparzysz.

Kiedyś byłem gorącym zwolennikiem wysokich interwałów, wykres godzinowy uznawałem za minimum. Wszystko poniżej omijałem szerokim łukiem. Nie, nie dlatego, że mi nie wychodziło. Po prostu wierzyłem w obiegowe opinie i nawet nie chciało mi się sprawdzać jak mają się do rzeczywistości. Skoro większość tak mówi, to pewnie coś w tym jest.
Czytaj dalej

Trzy Słupki Odwrotu: Garść Porad, Czyli Jak Stosować Price Action w Praktyce

Dostosuj strategię do własnych możliwości i upodobań. Weź pod uwagę tryb życia jaki prowadzisz i własną osobowość. Graj tak jak lubisz, technikami jakie uznajesz za prawidłowe. Wszystko dopasuj pod siebie. Trading daje ogromne możliwości wyboru, skorzystaj z tego. Musisz czuć dobrze się ze swoją strategią.

Testuj, sprawdzaj, modyfikuj. Szukaj skutecznych rozwiązań, kombinuj z różnymi technikami i szukaj odpowiedzi na wykresach. Przygotuj sobie różne warianty, przetestuj wszystkie i zostań przy tym, co działa najlepiej. Diabeł tkwi w szczegółach, w końcu znajdziesz coś co działa.

Stwórz proste i jasne reguły. Nie komplikuj sobie życia mnóstwem zasad, wyjątków, wyjątków od wyjątków itd. Im mniej, tym lepiej.
Czytaj dalej

7 Cech Dobrego Setupu

W poprzednim wpisie omówiliśmy ogólne zasady zawierania transakcji, dzisiaj zajmiemy się samymi setupami, czyli bardzo ważną częścią każdej strategii.

Sam używam technik popularnie zwanych price action. Szukam albo pojedynczych słupków (Słupków Pinokia) albo formacji złożonych z dwóch, trzech, sporadycznie większej ilości słupków. Ja po prostu kocham słupki. Oto przykłady setupów.

Wracając do tematu, czym jest dla mnie dobry setup? Musi posiadać poniższe cechy:

Czytaj dalej

Nie Tak Szybko Kowboju! Sygnały Nie Są Wejściami, Wejścia Nie Są Sygnałami

Jedną z rzeczy, która znacząco poprawiła moje wyniki jest koncepcja setupów (sygnałów) i wejść. Temat jest interesujący i właśnie nim zajmiemy się w kolejnych kilku notkach. Poniższy wpis potraktuj jako wstęp, szczegóły w najbliższej przyszłości.

Idea, którą zaraz omówię jest banalnie prosta i jednocześnie ma ogromny wpływ na wyniki strategii. Niestety jest często pomijana na forach, w artykułach czy książkach.

Wyobraź sobie, że jesteś na polowaniu…

Jesteś myśliwym w samym środku lasu i masz zamiar upolować dzika. Bo jest sezon, bo dziczyzna jest smaczna, a koło łowieckie zarządziło odstrzał. Nie interesują Cię sarny, zające czy inne łosie. Dzik jest celem i to na niego czekasz. Nagle się pojawia. Rzecz jasna nie witasz go serią pocisków, bo po pierwsze nie przyszedłeś tu z AK-47, a po drugie nie jesteś John Rambo. Jako myśliwy musisz być precyzyjny – dokładnie wycelować i oddać strzał w odpowiednie miejsce w odpowiednim czasie. Jeśli wiesz co chcesz zrobić i jak zrobić to dobrze, polowanie zakończy się sukcesem.

W tradingu rynek jest lasem, dzik sygnałem, a naciśnięcie na spust wejściem.
Czytaj dalej

Od Zera do Tradera: Ekspert

Dzisiaj ostatnia część serii Od Zera do Tradera. Ten etap jest zwieńczeniem wszystkich starań.

szczytNieświadoma Kompetencja

Masz już dużą wiedzę i spore doświadczenie. Potrafisz grać profesjonalnie, posiadasz własną strategię, wiesz jak optymalnie zarządzać kapitałem. Jesteś w pełni świadomy ryzyka jakie niesie ze sobą gra na rynkach finansowych. Dobrze się czujesz nawet w niepewnych warunkach, serie strat nie spędzają Ci snu z powiek.

Zarabiasz regularnie. Nie spieszysz się z zyskami. Wolisz zarabiać mniej, a pewnie, niż dużo, a ryzykownie. Konto z czasem “puchnie”, stopniowo zwiększasz stawki. Traktujesz trading jak zwykłą pracę. Tak naprawdę Twoja gra przypomina teraz prowadzenie małej firmy – masz koszty (spread, straty) i generujesz przychody (zyski).

Przestajesz odczuwać potrzebę zarabiania milionów, o których kiedyś marzyłeś. Zyski liczone w tysiącach okazują się wystarczające. Pierwszy milion? Może kiedyś. Żadnej presji i pośpiechu. Po prostu codziennie robisz swoje.

Czytaj dalej

Od Zera do Tradera: Doświadczony Trader

Oto kolejny etap zdobywania kompetencji. Nazwijmy go “Doświadczony Trader”. W tym przypadku “doświadczony” nie koniecznie oznacza osiąganie stałych zysków, a raczej bagaż zdobytych doświadczeń (często przykrych). Ten okres to kwestia kilku, kilkunastu miesięcy. Z resztą długość jego trwania nie ma znaczenia, bo na tym etapie zaczyna się profesjonalna gra i regularne zyski. Innymi słowy – zawodowa spekulacja.

Doswiadczony TraderŚwiadoma Kompetencja

Posiadasz już wiedzę niezbędną do prawidłowej spekulacji. Znalazłeś lub opracowałeś strategię dostosowaną do swojej osobowości (bardzo, bardzo ważne!), potrafisz efektywnie zarządzać kapitałem. Wiesz czego możesz oczekiwać po rynku, doskonale zdajesz sobie sprawę z ryzyka i potrafisz nim zarządzać.

Przynajmniej teoretycznie.

Problemem na tym etapie jest własna psychika. Konsekwentne trzymanie się reguł nie jest rzeczą łatwą. Możesz mieć spore problemy z samodyscypliną albo problem z ucinaniem strat. Oprócz doskonalenia technik gry zaczynasz pracę nad sobą. Wiesz, że emocje takie jak stres, strach czy chciwość da się ujarzmić i uparcie do tego dążysz.

Pojawiają się pierwsze regularne zyski na koncie demo. Pierwszy miesiąc na plusie, potem kolejny i następne. Otwierasz realne konto. Zyski co prawda nie są oszałamiające, ale najważniejsze, że w ogóle są. Teraz już jesteś przekonany, że trading nie jest taki trudny. Wystarczy prosta, ale solidna strategia i można zarabiać, a zarządzanie kapitałem i ryzykiem są w tym wszystkim najważniejsze.

Jak to wygląda w praktyce?
Czytaj dalej

Od Zera do Tradera: Zaawansowany Początkujący

Dzisiaj druga część cylku Od Zera do Tradera. O tyle ważna, że dotyczy najtrudniejszego etapu i największej liczby traderów.

Świadoma Niekompetencja

Najdłuższy i najtrudniejszy etap. Zdajesz sobie sprawę, że trading wymaga wiedzy, zaczynasz dostrzegać osobiste ograniczenia i deficyt umiejętności. To początek zdobywania doświadczenia, ciężkiej pracy przed monitorem i nauki. Uczysz się, analizujesz, testujesz itd. Na tym etapie spotka Cię wiele trudnych doświadczeń i emocji. Większość ludzi nie daje rady i rezygnuje.

112Jak to wygląda w praktyce?

Marek z początku jest nieco rozczarowany tym, że trading nie jest tak łatwy jak się z początku wydawało. Jednak jest optymistą i uważa, że wystarczy poznać analizę techniczną, by osiągać zyski. Kupuje książki, czyta artykuły, przegląda fora i zadaje mnóstwo pytań. Spędzie długie godziny przed monitorem testując wskaźniki i systemy. Wierzy, że w końcu wpadnie na coś wyjątkowego.

Ulega zasłyszanym opiniom, bierze na poważnie wszystko co przeczyta. Szuka serwisów z sygnałami, czyta analizy i rekomendacje innych. Robi też analizy na własną rękę, ale nie do końca im ufa.

Ignoruje porady bardziej doświadczonych traderów: “A po co mi zarządzanie kapitałem? Ja chcę zarabiać!”. Ludzi, którzy burzą jego marzenia o milionach uważa, za nieudaczników. Myśli “Widocznie nie potrafią zarabiać i są kiepscy”.

Po jakimś czasie otwiera konto z realnymi pieniędzmi i zaczyna grać. Co prawda ma już wiedzę, ale nie ma jasno określonej strategii. Czasem kieruje się wskaźnikami, czasem analizą trendu, czasem analizą fundamentalną, a najczęściej emocjami. Nie gra systematycznie, jest jak chorągiewka na wietrze – co chwilę zmienia opinie. Po kilku stratach z rzędu zmienia również zasady gry, albo całkowicie porzuca używany system i szuka innego.
Czytaj dalej