Fibonacci? Nie, dziękuję

O tym dlaczego używałem kiedyś, a nie używam teraz. I dlaczego narzędzia tego rodzaju nie mają racji bytu na moim wykresie.

Szukając własnej drogi nie sposób się nie natknąć na techniki oparte na ciągu Fibonacciego – zniesienia, projekcje, zgrupowania itd. Przyznam, że początkowo byłem zafascynowany tematem, nawet dwie książki przeczytałem. Przez jakiś czas widziałem w tych technikach świętego Graala, nad którym trzeba popracować.

Dzisiaj żałuję straconego czasu.

Magia?…
Czytaj dalej

Historia o dwóch traderach

Do wpisu zachęcił mnie fragment książki Bretta Steenbargera Enhancing Trader Performance. W pierwszym rozdziale można przeczytać historię o dwóch traderach (Al i Mick), których autor miał okazję obserwować podczas gry. Jeden z nich podczas sesji zarobił pięciocyfrową kwotę, drugi przez cały dzień oscylował wokół zera.

Z samego rana Al wszedł długą pozycję, która zaczęła przynosić straty. Zauważył błąd i dość szybko ją odwrócił. Początkowo sprzedaż dała kilka ticków zysku, jednak rynek ponownie zaczął rosnąć. Przez cały poranek trwała konsolidacja, która nie pozwoliła mu zarobić. Mimo Al to nie stracił pozytywnego nastawienia. Cały czas zachowywał zimną krew, zlecenia obronne traktował jak świętość, straty nie powodowały u niego irytacji. Po jakimś czasie uznał, że potrzebuje przerwy, by móc oczyścić umysł, wrócić po południu i w końcu zarobić jakieś pieniądze.

Mick to już inna historia. Podobnie jak Al rano zajął długą pozycję, która zaczęła przynosić straty. Czytaj dalej

Trzy Słupki Odwrotu: Garść Porad, Czyli Jak Stosować Price Action w Praktyce

Dostosuj strategię do własnych możliwości i upodobań. Weź pod uwagę tryb życia jaki prowadzisz i własną osobowość. Graj tak jak lubisz, technikami jakie uznajesz za prawidłowe. Wszystko dopasuj pod siebie. Trading daje ogromne możliwości wyboru, skorzystaj z tego. Musisz czuć dobrze się ze swoją strategią.

Testuj, sprawdzaj, modyfikuj. Szukaj skutecznych rozwiązań, kombinuj z różnymi technikami i szukaj odpowiedzi na wykresach. Przygotuj sobie różne warianty, przetestuj wszystkie i zostań przy tym, co działa najlepiej. Diabeł tkwi w szczegółach, w końcu znajdziesz coś co działa.

Stwórz proste i jasne reguły. Nie komplikuj sobie życia mnóstwem zasad, wyjątków, wyjątków od wyjątków itd. Im mniej, tym lepiej.
Czytaj dalej

Iluzja Świętego Graala

Każdy chce znaleźć Świętego Graala. Wielu traderów – doświadczonych i początkujących – szuka sposobów 100%-owy system. Taki, który pozwoli przewidywać przyszłe ruchy cen, zarabiać pewne i duże pieniądze. Święty Graal owszem, istnieje. Mieści się w twórczej części mózgu, tuż obok smoków, wróżek i krasnali.

holy-grail

Święty Graal jest produktem chrześcijańskiej mitologii. Według legend jest kielichem do którego Józef z Arymatei miał zebrać krew z przebitego boku Chrystusa spływającą po włóczni. Niektóre rzeczy mają to do siebie, że jak są ważne to giną. Jak coś zginie, trzeba znaleźć. Szukali go rycerze króla Artura, Indiana Jones i Monty Python, ale poszukiwania zakończyły się fiaskiem.

Po co komu kielich?

Wierzono (niektórzy wciąż wierzą), że naczynie posiada boskie właściwości. Picie z niego czyni nieśmiertelnym, a miejsce w którym się znajduje to kraina mlekiem i miodem płynąca. Kwiatki kwitną przez cały rok, wszyscy są szczęśliwi itp. itd.

Co to ma wspólnego z tradingiem?

Święty Graal to metafora. W tradingu używa się tej nazwy do określenia super-sposobu, który pozwala na zarabianie dużych pieniędzy. Dzięki niemu będziemy zawsze zarabiać, nigdy tracić. W każdych warunkach, na każdym rynku. Maszynka do zarabiania.

Setki tysięcy traderów właśnie tego szukają. Chcą mieć pewny sposób, który generuje niezawodne sygnały – po zajęciu pozycji rynek pójdzie dokładnie tam, gdzie oczekują. Za każdym razem.

Szukasz takiego sposobu? No cóż.. marnujesz i czas, i pieniądze. Szukając magicznych systemów, strategii, wskaźników, programów, teorii pogubisz się w końcu. To takie błędne koło z którego niewielu wychodzi. Wystarczy rzucić okien na fora dyskusyjne – wielu inteligentnych ludzi z ogromną wiedzą, mimo kilku lat na FX nie jest w stanie systematycznie zarabiać. Mają wiele do powiedzenia, duże doświadczenie w testowaniu systemów, ale wciąż szukają Świętego Graala. Im dłużej szukają, tym bardziej go nie ma. Zamiast zysków są straty, pojawia się gniew, frustracja, stres.

Czytaj dalej