Czy analiza techniczna działa?

25 stycznia, na AT Day w Warszawie wygłoszę prezentację właśnie na ten temat.

Pokrótce przedstawię krótką historię analizy technicznej, omówię podstawowe założenia i wytłumaczę dlaczego analiza techniczna nie działa tak jakbyśmy chcieli i co z tym zrobić.

Analizą techniczną mocno zainteresowałem się zaraz na początku przygody ze spekulacją, mnóstwo czasu spędziłem z nosem w książkach i w końcu przestałem rozumieć cokolwiek. Problem polegał nie tyle w AT co moim błędnym podejściu do niej. To ciekawe, jak zmiana trybu myślenia wpływa na postrzeganie rynków…

Zapraszam do udziału, koszt to tylko 150 zł, a można zaoszczędzić kilka lat nauki.

Po szczegóły odsyłam do strony organizatora (Stowarzyszenie Analityków Technicznych Rynków Finansowych)

http://satrf.org/aktualnosci_opis.php?id=124

42 myśli o “Czy analiza techniczna działa?

  1. Rafaell Odpowiedz

    Witam,

    Na wstępie wszystkiego najlepszego w nowym 2014 roku wszystkim czytelnikom bloga jak i Tobie Fxmonster za niezwykłe doznania z lektury.. ;-))
    Fxmonster napisz więcej w jakich godzinach ma się odbyć spotkanie?, gdzie?, aby móc sobie zaplanować ewentualny przyjazd i pobyt?
    Napisz proszę do kiedy można się zgłaszać, jakaś przedpłata, warunki uczestnictwa itp.

    Pozdrawiam

  2. Janssen Odpowiedz

    Cześć,

    FX pomyślcie nad udostępnianiem video z prezentacji. Po raz kolejny nie będę miał możliwości uczestnictwa w spotkaniu SATRF. Chętnie zapłaciłbym parę groszy za filmik z prezentacją.

    Pozdrawiam

    • raf Odpowiedz

      podpisuje się pod kolegi pomysłem. Mieszkam w 3city więc możliwości uczestnictwa słabe

  3. marcinos78 Odpowiedz

    Temat wydaje się bardzo ciekawy. Niestety ja również będę miał problemy z dotarciem , tym bardziej, że wygłaszasz wykład jako pierwszy. Na pewno w tym roku będzie jakaś konferencja SATRF w Katowicach, tylko pytanie, czy Ty na niej będziesz?, bo z tego co wiem, to rzadko zapuszczasz się na południe Polski 🙂

      • marcinos78 Odpowiedz

        A to przepraszam 🙂 Musiało mi się coś pomylić. Tak to jest z wirtualnymi znajomościami. Jak się kojarzy tylko nick i ewentualnie imię i nazwisko, to bardziej szczegółowe dane gdzieś umykają 🙂 W takim razie mam nadzieję, że jak wszystko pójdzie dobrze to zobaczymy się na jakiejś konferencji w Katowicach 🙂

  4. Casino Royal Odpowiedz

    cześć FX Monster

    Absolutnie rewelacyjny Blog. Co tam blog – Ty, bo to w końcy Ty prowadzisz tego bloga ;).

    Czekam na dalsze wpisy bo zawsze jest mi miło poczytać, szczególnie z zakresu psychologii i tym podobnych tematach.

    Serdeczne pozdrowienia z Casina Royal

  5. Omer Odpowiedz

    Cześć FxMonster

    Udostępnij jakiegoś linka do tej prezentacji, nawet odpłatnie, chętnie bym obejrzał a myślę że nie tylko ja. Trudno mi z dnia na dzień zostawić londyński zmywak i polecieć do Polski żeby cię posłuchać zwłaszcza po dwóch świątecznych tygodniach spędzonych w Polsce.

      • kruczek Odpowiedz

        świetnie !!
        pewnie kilka osób mnie poprzez, jeśli stwierdzę, że najlepsze bądą obydwie wersje 🙂

        a jak wyniki po pierwszym miesiącu 2014??

        pozdrawiam
        kruczek

        • FxMonster Autor wpisuOdpowiedz

          Kruczek,

          Słabo, bo ostatnio niewiele czasu spędzam przed wykresami, świąteczne lenistwo mi się rozciągnęło na styczeń i pewnie potrwa do połowy lutego:)

          • kruczek

            FxMonster, ja mam w planie do końca lutego pociągnąć z lenistwem, więc w 100% Cię rozumie 😀

      • marcinos78 Odpowiedz

        Nie było mnie na szkoleniu i jeśli w tym artykule będą poruszone tematy, które miały być na szkoleniu to warto czekać 🙂 Psychologia to zawsze najważniejsza część trejdingu, a odpowiedź na tytułowe pytanie to prawie sama psychologia.

  6. raf Odpowiedz

    Halo FxMonster żyjesz? Tak pytam bo się już stęskniłem za jakimś miażdżącym wpisem 😉

  7. Taki jeden Odpowiedz

    Raf: FxMonster tak ma 🙂 Milknie na jakiś czas a później daje kilka ciekawych wpisów. Najczęściej pisze w okresie zimowym, gdy robi się ciepło tych wpisów jest dużo mniej. A że zima dosyć ciepła to i wpisów nie za wiele 😉

  8. KLP Odpowiedz

    Fx daj jakikolwiek znak życia, bo sądzę że niektórzy mają już obawy o Twoje zdrowie….. , a nawet życie !

  9. marcinos78 Odpowiedz

    Witajcie! Byłem wczoraj na darmowym szkoleniu, zorganizowanym przez mBank. Jestem nieco sceptyczny co do darmowych szkoleń, ale tym razem przekonało mnie to, że jednym z wykładowców był Paweł Śliwa. Przyznaję, że prostota jego podejścia do rynku bardzo do mnie przemawia. Zaraz widać, że to ta sama szkoła, co fxmonster 🙂 Nie mam tylko pewności, kto tu był mistrzem, a kto uczniem, chociaż domyślam się 🙂 Pan Paweł jest kolejnym inwestorem, który sceptycznie odnosi się do skomplikowanych metod, takich jak fale Elliota. Oczywiście teorię warto znać, bo niektóre jej elementy mają uzasadnienie w psychologii, ale w praktyce jest trudna do zastosowania, zwłaszcza na niskich interwałach. Ogólnie całe szkolenie przekonało mnie, że jestem na dobrej drodze, a mój rachunek wygląda tak fatalnie z powodu zbyt wielu emocji. Pan Paweł mówił o tym, że dwukrotnie zbankrutował i zaczynam podejrzewać, że większość traderów, którzy odnieśli sukces przynajmniej raz w swojej karierze zbankrutowało. Pozostaje tylko pracować nad sobą i nie robić głupot.

    • mabe Odpowiedz

      Widzisz bo aby zarabiać nie trzeba kombinować, wystarczą proste zasady (polecam zasady opisane w tym dzienniku) no i odpowiednia lokacja setupu (chyba z tym mają wszyscy na początku problem). Tylko cierpliwość, wytrwałość i systematyczna praca pozwala cieszyć się zyskami. Pozdrawiam autora dzienniku i wszystkich wytrwałych 🙂

  10. Albert Odpowiedz

    Żeby dobrze nauczyć się analizy technicznej i pułapek, w które one wprowadza potrzeba dobre kilka lat nabierania doświadczenia… Niestety….

  11. Janssen Odpowiedz

    Co racja, to prawda.
    FX gdzie się podziałeś, były plany na szkolenia, a tu cisza.
    Odpuściłeś forex ?

    • Micro Odpowiedz

      Ja bym tego bloga jeszcze nie przekreślał. Fxmonster zwykle milkł na lato a budził się na jesieni i w zimie. Aczkolwiek jeżeli do wiosny się nie odezwie to pewnie porzucił pisanie bloga.

  12. Michał Odpowiedz

    Apelujemy o kolejny wpisy i mamy nadzieje ze autor bloga nie zawiesil calkowicie inwestycji na fx 😉

  13. raf Odpowiedz

    Ja wiem o co chodzi 🙂 fx monster testuje nas czy jesteśmy wytrwałymi czytelników 😀 . Robi odsiew jak rynek 🙂 także trwajmy.
    Powodzenia

  14. Michał Odpowiedz

    Szkoda i to wielka.
    Autor mial spora wiedze i dobrze sie czytalo arty ( 100 % przeczytane 😀 )
    Moze jednak po czasie wroci i cos skleci ciekawego ?
    Zapraszam spragnionych forexu na : http://www.forum.forexcity.pl/
    Gdyby autor wznowił prowadzenie bloga poinformujemy na stronie.
    Pozdarwiam

  15. Żuber Odpowiedz

    Cześć FxMonster! Choć w komentarze raczej się nie bawię, ale dla Ciebie zrobię (bardzo zasłużony) wyjątek.
    Na Twojego bloga pierwszy raz wpadłem ze 2-3 lata temu. Już wtedy mi się bardzo spodobał, aczkolwiek wtedy PA to była dla mnie zbyt intuicyjna metoda i wolałem wskaźniki. Pomimo tego, iż wiedziałem że są to pochodne ceny (opóźnienia), ale człowiek do niektórych rzeczy musi dojrzeć. Liczy na to, że „się uda”. I nadal tak myślę, ale… dzięki innemu podejściu (Naked Trading).
    Po około pół roku zrobiłem sobie wolne od Forex. Zczyściłem konto, ok. 1k$. To mało jak na skalę bankrutów, którzy żalą się na forach, że rynek ich oszukał 😉 Obrażony to ja byłem, ale tylko na siebie. Na szczęście grałem oszczędnościami, a nie kapitałem na życie. American Dream mnie nie dopadł (i nie dopadnie). Teraz jak będę gotów to włożę tylko 500zł i gra na microlotach z MM 3% i TF H4 D1. To mi odpowiada. Podajać kapitał można szybko – trzymając się procentu składanego i przy 3% ryzyka z perspektywą na 6% czy 9% albo i więcej %. Ważnym jest, aby wsadzane pieniądze w FX traktować jak byś je już stracił. Aby nie być później zdziwionym i wkurzonym. FX to nie łatwe i szybkie pieniądze (anegdota dla początkujących), owszem można szybko i ryzykownie grać. Ale szybko można popłynąć…
    Kilka miesięcy temu powróciłem do gry na FX (demo). Wiedziałem, że kiedyś wrócę oczyszczony i naładowany nową energią. Nawet będąc na wakacjach od FX zaglądałem do Ciebie z myślą: „może zaczął znowu pisać”. A adresu Twojej strony nie mam w żadnych zakładkach czy ulubionych – znam na pamięć. Widać jak mocno już na początku mojej drogi Twój blog zrobił na mnie wrażenie. Znowu przeczytałem Twojego bloga od początku do końca i zapisałem tę wiedzę dla siebie, aby zawsze była przy mnie 🙂
    Adamie, bardzo Ci dziękuję za wkład, poświęcony czas i chęć dzielenia się. Zdaję sobie sprawę, że tworzenie każdego tematu zabierało Ci dużo czasu, aby wiedza „wchodziła” gładko. Dzięki temu jeszcze bardziej Ciebie szanuję. I ubolewam nad tym, że Twoja przygoda z blogiem weszła w trend spadkowy, albo załapała konsolidację. Wolę opcje nr 2. Ponieważ liczę na pullback & UPtrend 😉 Uczyłeś cierpliwości, dlatego nie skreśliłem tego bloga. To że aktualnie nie publikujesz to nie oznacza, że wiedza przeterminowała się. Jest jej tutaj dużo i jeszcze do tego co chwilę dawałeś wędkę, abym sam zgłębiał wiedzę. Przecież właśnie o to Ci chodziło, aby ucznia zarazić tematem. A nie tempo, wbijać mu do głowy wiedzę. Ten blog nadal żyje, póki są chętni do czytania. Nowe tematy czy komentarze to nie wyznacznik żywotności. Aczkolwiek trio: FxMonster -> uczeń -> dyskusja = najlepszy wariant.
    Ja jestem na etapie testowania systemu, którego jeszcze nie doszlifowałem w sposób zadowalający. Muszę ogarnąć wiedzę jaka przyjąłem i pozbierać to w jedną, kształtną całość. Do tego praca z samym sobą (psychologia i zachowanie w różnych sytuacjach)oraz miesiące/lata doświadczenia. Podsumowując: jeszcze wiele przede mną. Życzę sobie i Wam drodzy czytelnicy dużo wytrwałości. Wytrwałość i stałe dążenie do celu wzniesie Was na wyżyny. Ale musisz chcieć (nie myl z nadzieją czy „Sekretem”) i do tego dążyć (działaj w tym kierunku). Upadłeś, coś Ci nie idzie? Przeanalizuj, spójrz z innej strony, wyciągnij wnioski i idź dalej.

    FxMonster. Teraz powiem Ci coś co już słyszałeś:
    To jest dla mnie i dla wielu, najlepszy blog o PA. Gratuluję! Super, że zostawiłeś jakiś ślad w Internecie w szczytnym celu. Jeszcze raz Ci dziękuję i do zobaczenia na blogu :]

    Happy Trading.

  16. Mr Guzik Odpowiedz

    To prawda sam odwiedzam ten blog juz kilka lat,bo artukuły sa swietne.Sam przez te lata zmieniłem sie jako człowiek i jako trader,nie wiem czemu juz nie piszesz podejrzewam ze to nie jest przerwa,tylko moze jakas sytuacja zyciowa lub zrezygnowales z tradingu na dobre.Dlatego gdziekolwiek jestes i cokolwiek robisz wszystkiego dobrego.

    Pozdrawiam Paweł

  17. Michał-fx Odpowiedz

    Czasem sie zdarza ze taka osoba ja fx monster zostala zauwazona i doceniona przez jakas instytucje i dla nich teraz traduje i wykorzystuje swoje umiejetnosci.
    Podpisuje sie wtedy klauzule poufnosci i nie mozna pisac na blogacha/forach itp takze moze i tak bylo w tym przypadku ? Miejmy nadzieje ze wlasnie tak sie stalo a fx monster cieszy sie tym co robi.
    Tego i Wam życze a poki co trzaskajmy pipsy swoimi systemami 😉
    Pozdrawiam i zapraszam na http://www.forum.forexcity.pl/

Pozostaw odpowiedź Janssen Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *