Jak ciąć straty

listopad 9, 2011 – 20:28

Tnij straty. Truizm powtarzany wszędzie i przy każdej okazji. Zwykle pozostawiany bez wyjaśnienia. Po prostu tnij. Ale jak? Gdzie? Kiedy? Po co?

Cięcie strat to NIE:
- ciasny stop-loss;
- ryzyko na transakcję;
- unikanie gry w konsolidacjach;
- itp. itd.

Wszystko powyższe to ograniczanie potencjalnych strat. Czyli bezpieczna i defensywna gra.

Żeby coś uciąć trzeba to coś najpierw mieć.

Głupie i systemowe

Straty dzielą się na dwie kategorie: głupie i systemowe.

Wspólnym mianownikiem głupich strat jest łamanie reguł strategii. Zbyt wczesne i zbyt późne wejścia, gra w czasie konsolidacji, „pod prąd”, w czasie danych itd. Głupia strata to każda, której wynika z lekceważenia ustalonych reguł. Lek na tę dolegliwość jest jeden - samodyscyplina.

Z kolei straty systemowe to wszystkie, które powstały mimo gry zgodnej za zasadami strategii. Nie sposób ich uniknąć, ale… można je zmniejszyć.

A to stop loss nie wystarczy??!!

Kiedy transakcja jest na minusie mamy do wyboru:

1#. Czekanie
- pasywne podejście. Wychodzimy z założenia, że transakcja ma potencjał aż do wybicia SL-a. Obserwujemy naszą stratę z nadzieją, że rynek zacznie iść w zakładanym kierunku. I zazwyczaj nic z tego nie wychodzi.

2#. Cięcie - SL traktujemy jako stratę ostateczną, czyli wariant najgorszy z możliwych. Zamiast czekać, aż cena dotrze do naszego SL-a ucinamy ją wcześniej.

To nie jest łatwe

Zaakceptowanie mniejszej, ale pewnej straty jest trudniejsze niż czekanie z nadzieją, że rynek jednak zawróci i  zarobimy. Gdy jesteśmy pod kreską podświadomie szukamy argumentów za trzymaniem pozycji, mimo, że rynek nie jest skory do współpracy. Tok myślenia jest mniej więcej taki:

Setup był ok, lokacja idealna, ta transakcja musi się udać! Jeśli teraz ją zamknę to będę w plecy. Dam sobie szansę i poczekam.

W ten sposób stajesz się zakładnikiem własnej opinii. Łudzisz się, że dajesz sobie szansę zysk. Tak naprawdę to pozwalasz stratom rosnąć. A wszystko dlatego, że chcesz mieć rację.

Spekulacja nie polega na „maniu racji” tylko zarabianiu pieniędzy i ochronie kapitału. To ile tracisz decyduje o zyskach. Każdy pips jest ważny.

Jeżeli transakcja nie przynosi pożądanych rezultatów w pożądanym czasie trzeba ją zamknąć. Nie czekaj aż rynek Ci udowodni, że się myliłeś. Musisz wziąć sprawy w swoje ręce i uciąć stratę kiedy jest jeszcze mała. Masz pełną kontrolę nad wysokością strat. Zadbaj, by były małe, a zyski automatycznie wzrosną.

Co Ci to da?

Mniejsze straty łatwiej odrobić. Zamiast 10 pipsów stracisz np. 4. Ewentualne serie strat nie będą bolesne, a konto zbytnio nie ucierpi. Przykład:

5 strat z rzędu x 10 pipsów = 50 pipsów do odrobienia.

Tnąc straty możemy je zmniejszyć o ponad połowę:

5 strat z rzędu x 5 pipsów = 25 pipsów do odrobienia.

W pierwszym przypadku musimy zarobić 50 pipsów, żeby w ogóle wyjść na zero. W drugim wystarczy 25.

Kiedy uciąć łeb stracie

Mimo szczerych chęci nie jestem w stanie Ci powiedzieć kiedy najlepiej uciąć stratę, bo sam robię to intuicyjnie. Zamiast tego dam Ci cztery wskazówki:

- trzymaj tylko te pozycje, które dają zyski zaraz po wejściu.

- krótkie słupki nie wróżą nic dobrego. Tak samo jak słupki z długimi cieniami i doji. Odzwierciedlają niezdecydowanie rynku. A jak rynek nie jest zdecydowany to lepiej się ewakuować;

- zwróć uwagę na budowę pierwszego słupka po wejściu. Zmierza tam, gdzie byś chciał? Wystaje wyraźnie poza słupek sygnałowy? Czy może z pewną taką nieśmiałością chowa się za poprzednim;)

- jeżeli po pierwszych trzech słupkach jesteś na minusie – wycofaj się i czekaj na następną okazję. Nie trać czasu i pieniędzy.

Zobacz też:
Koszt głupoty - sprawdź ile tracisz niepotrzebnie

Tags: , , , , , , ,

  1. 5 odpowiedzi do “Jak ciąć straty”

  2. Dzięki za ten post, dokładnie tak robiłem do tej pory, nawet jak byłem na minusie przez dłuższy czas to nie zamykałem stratnej pozycji. W większości przypadków kończyło się to sl’em.
    Cóż jednak scapling to dla mnie nowość i tutaj trzeba stosować trochę inne zasady.

    Napisany przez: Marcin listopada 9, 2011, 08:55

  3. Akurat styl gry(skalp, long term, swing trading, intraday itp) jest tu bez znaczenia. Zasada cięcia strat obowiązuje zawsze i wszędzie. Tego po prostu trzeba się nauczyć i konsekwentnie stosować. Naczelna zasadą w tradingu jest ochrona kapitału, cięcie strat to jeden z jej elementów…

    Napisany przez: kocur listopada 10, 2011, 05:29

  4. “przynosi pożądanych rezultatów…” ja bym tu sie jeszcze pokusil o dodanie ‘w pozadanym czasie’. O tymze fakcie IMO sie tak czesto zapomina, jak on sie sprawdza… ale to chyba material na caly odrebny artykul :)
    jak zwykle fajny tekst,
    pozdrawiam
    Art.

    Napisany przez: Art listopada 14, 2011, 10:20

  5. Art: dodane:)

    Napisany przez: FxMonster listopada 14, 2011, 04:41

  6. Mam trzy zasady wypisane w swoim dzienniku. Czytam je zawsze, przed uruchomieniem platformy. Jedną z nich jest - Czasem przyznać się do błędu i zamknąć pozycję z mała stratą jest mniej stresujące niż czekanie na SL.

    Napisany przez: Jacek lutego 19, 2012, 09:52

Napisz komentarz