One Good Trade

Książkę o takim tytule przeczytałem jakieś dwa lata temu. Jej autor, Mike Bellafiore, jest współwłaścicielem SMB Capital, firmy zajmującej się inwestowaniem na własny rachunek. Opisał jak wygląda funkcjonowanie takiej firmy od środka, jak rekrutują i szkolą traderów etc. Recenzować książki nie będę (jest ciekawa), zamiast tego pokażę Wam bardzo sensowne podejście jakie wpaja się pracownikom. Filozofię zawierania dobrych transakcji.

Czym jest OGT?

One Good Trade (OGT) to każda transakcja zgodna z założeniami strategii. Nieważne Czytaj dalej

Dlaczego gra pod prąd kusi

W którymś wpisie wspominałem, że kiedyś namiętnie grałem pod prąd, co było fatalne w skutkach. Ostatnio się zacząłem zastanawiać skąd ten nawyk i pokusa zawracania kijem rzeki, i doszedłem do kilku ciekawych wniosków.

Ograniczenia… programu

Na to zwrócił uwagę Al Brooks w jednej ze swoich książek. Powiedzmy, że spadki są Czytaj dalej

Al Brooks – bezpłatne szkolenia internetowe

Noble Markets organizuje bezpłatny cykl szkoleń internetowych z Alem Brooksem, jedną z niewielu osób, która ma do powiedzenia coś ciekawego na temat analizy czystych wykresów (price action).

Nie dość, że za darmo to jeszcze w języku polskim, dlatego szczerze polecam w szczególności osobom, które nie znają języka Szekspira, a chcą się nauczyć wielu pomocnych rzeczy.

Pierwsze spotkanie odbyło się 25 kwietnia, ale nic straconego – powtórka 8 maja. Po harmonogram szkoleń i zapisy odsyłam na stronę organizatora -> https://szkolenie.noblemarkets.pl/

[dzięki za info Janek]

 

 

Ile czasu poświęcać na Forex?

Tyle ile to niezbędne i ani sekundy dłużej.

Czyli ile?

Dużo zależy od stosowanej strategii i horyzontu czasowego. Osoby grające na wykresach np. dziennych mogą poświęcić na przegląd rynku kilka, kilkanaście minut i to w zupełności wystarczy. Mniejsze interwały zabierają nieco więcej czasu. Jednakże w każdym przypadku podstawą do drastycznego ograniczenia czasu spędzanego przed monitorem jest posiadanie strategii i planu. Kiedy wiesz na co czekasz nie musisz analizować rynków na bieżąco, a ograniczasz się do sprawdzania czy warunki sprzyjają pojawieniu się sygnału. Czytaj dalej

Do zobaczenia w Warszawie

27 października będę na AT Day w Warszawie. Wystąpię w roli dzięki zaproszeniu p. Pawła Śliwy. Spotkanie odbywa się z inicjatywy Stowarzyszenia Analityków Technicznych Rynków Finansowych (www.satrf.org)

O czym będzie?

Tematem mojego wystąpienia będzie “Nauka Spekulacji”. Będę mówił m.in. o tym:
- jak znaleźć własną niszę;
- zbudować własną strategię tak, by pasowała jak dobrze skrojony garnitur;
- tworzeniu trading planu;
- doskonalić swoje umiejętności;
- prowadzeniu dziennika;
- samodysycplinie;

Jak widać tematyka szeroka. Prezentacja ma trwać 2h. Tyle mi w zupełności wystarczy, bo nie lubię się rozgadywać. Zapewniam, że będzie dużo konkretów i praktycznych informacji.

W szczególności zapraszam osoby początkujące oraz takie, które sobie kompletnie nie radzą i nie wiedzą jak to wszystko ogarnąć i zorganizować, by wreszcie spekulacja przestała być męczarnią, a stała się źródłem dodatkowych lub głównych dochodów.

Szczegółowe informacje można uzyskać na stronie organizatora 

Zapraszam:)

Ani szybko, ani wściekle – o niskich interwałach słów kilka

Kojarzą się głównie z przypadkowymi ruchami, mnóstwem fałszywych sygnałów i zwykle są przedstawiane jako wyjątkowo nieprzyjazne środowisko, zwłaszcza dla początkujących traderów. W większości książek jakie miałem okazje przeczytać, autorzy wprost lub między wierszami sugerowali – nie dotykaj, bo się poparzysz.

Kiedyś byłem gorącym zwolennikiem wysokich interwałów, wykres godzinowy uznawałem za minimum. Wszystko poniżej omijałem szerokim łukiem. Nie, nie dlatego, że mi nie wychodziło. Po prostu wierzyłem w obiegowe opinie i nawet nie chciało mi się sprawdzać jak mają się do rzeczywistości. Skoro większość tak mówi, to pewnie coś w tym jest.
Czytaj dalej

Sztuka czekania

Spekulacja, zwłaszcza na niskich interwałach, może się kojarzyć z dużą aktywnością. Częste wejścia, skakanie po wykresach, gonitwa za każdy punktem, szaleństwo! Jak w tym dowcipie, gdzie na budowie robotnicy biegają z pustymi taczkami, bo taki zapiernicz, że nie ma ich kiedy załadować.

Tak to wygląda… kiedy się gra bez strategii.


Czytaj dalej

Dziennik tradera

O tym dlaczego warto prowadzić własny dziennik, jak to robić i co daje prowadzenie “pamiętniczka”.

Druga para oczu

Na pewno znasz z autopsji sytuacje, gdy coś zrobiłeś i byłeś przekonany, że zrobiłeś to dobrze. Za jakiś czas spojrzałeś na to znowu i dostrzegłeś błędy, których wcześniej gdzieś umknęły.
Czytaj dalej